Kategoria posta: Infiniti G, Infiniti M, Ogólna

Infiniti M37 kontra Europa – porównanie cen z Audi A6, BMW 5 i Mercedesem E

W Europie tort o nazwie „wyższa klasa średnia” pożerają głównie trzy firmy: Audi, BMW i Mercedes-Benz. Czy wchodząc na europejskie salony z modelem M, japońska marka ma szansę odkroić sobie pokaźniejszy kawałek tortu czy sama zostanie pożarta przez niemieckie rekiny? Oto porównanie Audi A6, BMW serii 5, Infiniti M i Mercedesa-Benza E.

Infiniti zdaje sobie sprawę z tego, że klientela wyższej klasy średniej to ludzie ceniący przede wszystkim luksus i prestiż. Często też mają konserwatywne gusta, więc ekstrawagancje nie są wskazane. Nie oznacza to, że świeży powiew w stylistyce nie jest mile widziany.

Audi A6 3.0 TFSI S-line

Wszystkie trzy niemieckie firmy mają niepowtarzalny styl – ma go też Infiniti M. Czym jeszcze zaskakuje auto z Kraju Kwitnącej Wiśni? Przekonajmy się.

Oto porównanie Audi A6 3.0 TFSI, BMW 535i, Infiniti M37 i Mercedesa E 350 CGI. Wszystkie samochody mają silniki benzynowe o zbliżonej mocy.

BMW 535i

Mercedes-Benz E 350 CGI BlueEFFICIENCY

Infiniti M37 nie jest najtańszym samochodem z tego kwartetu – w wersji GT Premium kosztuje 271 710 zł. Żeby stać się posiadaczem najtańszego BMW 535i, trzeba wyłożyć nieco prawie 235 tys. zł. Audi kosztuje 240 tys. zł, a Mercedes E 350 CGI 248 tys. zł.

Infiniti M35h – znamy ceny najmocniejszego M!

Co prawda BMW jest tańsze od Audi i Mercedesa, ale w standardzie ma manualną skrzynię biegów. Zamontowanie skrzynki automatycznej podnosi cenę auta o co najmniej 10 330 zł (do 245 230 zł) i 535i stanie się niewiele tańsze od Mercedesa. Infiniti i Mercedes od razu uzbrajają swoje samochody w „automaty”, a Audi w skrzynię dwusprzęgłową.

Infiniti M37

BMW 535i

Nadal jednak wygląda na to, że Infiniti jest najdroższe. Dlaczego nie wybrałem wersji podstawowej? Ponieważ nie daje ona możliwości dokupienia wszystkich możliwych dodatków do tego samochodu. Odmiana GT Premium jest dość bogato wyposażona, a można jeszcze co nieco dobrać. Niemieckie firmy przyjęły nieco inną strategię i sprzedają „gołe” samochody, które można doposażać według własnego uznania.

Czas na nadwozie. M37 ma tylko jeden lakier niemetalizowany, za pozostałe trzeba dopłacić 3781 zł. Konkurenci z Niemiec na tym polu wiele nie odbiegają od Infiniti. Audi, BMW i Mercedes mają co prawda po dwa lakiery bazowe, ale za metaliki trzeba zapłacić więcej niż w przypadku Infiniti M. Najmniej, 4604 zł, żąda BMW, Mercedes wymaga dopłaty 4759 zł, a Audi 5260 zł. Jeśli takie pieniądze za farbę kogoś nie przerażają, to może wydać ponad 9000 zł na specjalny lakier metalizowany Mercedesa.

Audi A6 3.0 TFSI S-line

Mercedes-Benz E 350 CGI BlueEFFICIENCY

Japoński samochód w GT Premium od razu ma montowane 18-calowe koła. W Mercedesie zmiana kół 16-calowych na 18-calowe kosztuje co najmniej 7795 zł, w Audi – 4980 zł, w BMW – 4224 zł.

Stoisko Infiniti w Genewie, czyli dwie gwiazdy [wideo]

Zadziwiające jest natomiast, że w M37 jest tylko zestaw naprawczy zamiast koła zapasowego. Konkurencja ma chociaż dojazdówki za darmo, a w Infiniti trzeba dopłacić 907 zł.

O ile w M37 i E 350 CGI kamera cofania jest w standardzie, to na przykład w BMW kosztuje ona 1973 zł, ale dodawane są do niej czujniki parkowania w cenie 3803 zł. W Audi wychodzi jeszcze drożej – razem 6820 zł. W Mercedesie system Pakrtronic to koszt 3993 zł. W Infiniti czujniki parkowania są wliczone w cenę podstawową.

Infiniti M37 - wnętrze

W odmianie GT Premium M37 ma od razu skórzaną tapicerkę. Co oferują konkurenci? Najtańsza skórzana tapicerka w Audi wyceniana jest na 12 470 zł. Razem z nią można nabyć elektryczną regulację foteli (kolejne 6920 zł).

Zaskakujące jest, że „skóra” w BMW wymaga tylko 1080 zł (regulowane fotele – 5163 zł) dopłaty. Mercedes liczy sobie za tapicerkę 2,5 raza więcej, ale i tak wielokrotnie mniej niż Audi. Na plus trzeba zaliczyć Mercedesowi standardowo elektrycznie regulowane siedzenia.

Pozostały jeszcze dwa elementy: elektrycznie sterowany szyberdach i jakiś porządny system multimedialny.

Elektrycznie otwierane okno dachowe w M37 GT Premium jest montowane fabrycznie, a każda z niemieckich firm wymaga dopłaty za nie – najmniej Mercedes (6072 zł), a najwięcej Audi (6250 zł).

Audi A6 3.0 TFSI S-line - wnętrze

BMW 535i - wnętrze

Na pokładzie Infiniti seryjnie montowany jest system Connectiviti+, w skład którego wchodzi 16-głośnikowe nagłośnienie Bose i nawigacja z 3-gigabajtowym dyskiem i dużym dotykowym wyświetlaczem oraz wyjściami USB/iPod i RCA. Skonfigurowanie podobnego zestawu wśród konkurencyjnych firm wymaga słonej dopłaty. Najmniej taki pakiet kosztuje w BMW – 20 567 zł. Mercedes-Benz jest tylko o 2 zł droższy. Natomiast Audi poraża ceną 32 040 zł (!).

Infiniti M37 vs BMW 535i – japońska świeżość kontra niemiecka precyzja

W Infiniti w zasadzie zapłacić trzeba tylko za lakier metalizowany i koło dojazdowe – w efekcie cena japońskiego samochodu wynosi 276 398 zł. Zsumowanie cen wszystkich dodatków w samochodach niemieckiej konkurencji może przyprawić o ból głowy. Najmniej za dodatki płaci się w firmie Mercedes-Benz (49 562 zł), w BMW wyposażenie ekstra kosztuje 57 986 zł, a doposażone Audi jest warte więcej aż o 66 980 zł.

Mercedes-Benz E 350 CGI BlueEFFICIENCY - wnętrze

W sumie ceny niemieckich samochodów kształtują się następująco:

1. Mercedes-Benz E 350 CGI BlueEFFICIENCY – 289 767 zł
2. BMW 535i – 292 886 zł
3. Audi A6 3.0 TFSI – 312 340 zł

Audi przegrywa przede wszystkim przez ceny dodatków z zakresu nawigacji i dźwięku oraz przez połączenie elektrycznej regulacji foteli ze skórzaną tapicerką, która kosztuje 12,5 tys. zł.

Audi A6 3.0 TFSI S-line

BMW 535i

Co prawda lista dodatków do Infiniti jest znacznie krótsza niż do Audi, BMW czy Mercedesa, ale wiele istotnych elementów, które są w samochodach niemieckich firm jako dodatki, w M37 jest w standardzie. Trzeba jednak uczciwie powiedzieć, że wykazy wyposażenia opcjonalnego w autach niemieckich nie mają końca… Obejmują na przykład popielniczkę (Mercedes-Benz) za, uwaga, 246 zł. To jest śmiech na sali…

Mercedes-Benz E 350 CGI BlueEFFICIENCY

Infiniti M37

Infiniti M ma odpowiednie wyposażenie i styl, by móc walczyć o swoje z konkurencją zza naszej zachodniej granicy. Czas pokaże, czy japończyk poważnie zamiesza w tym doborowym towarzystwie.

  • Edward

    Hahaha no tak, porównanie CEN, bo czymś innym nie jesteście w stanie walczyć. Technologia, jakość, spasowanie, design – na każdym polu dostajecie po tyłku. Konkurować to sobie możecie z lexusem.

  • browar

    oj Olgierd nie popisałeś się… no ale czego się spodziewać po temacie sponsorowanym.

    Najbardziej rzuca siew oczy ta część:

    „Skonfigurowanie podobnego zestawu wśród konkurencyjnych firm wymaga słonej dopłaty. Najmniej taki pakiet kosztuje w BMW – 20 567 zł. Mercedes-Benz jest tylko o 2 zł droższy. Natomiast Audi poraża ceną 32 040 zł (!).”

    System audio Bose Surround Sound u Audi to koszt 5260 zł już to bije na głowę system z Infiniti a Ty podałeś cenę Bang & Olufsen Advanced Sound System którego nie można porównać do żadnego systemy z tych aut.

    Niestety ale Infiniti najgorzej wypada z tej czwórki.

    morał jest taki: płacisz więcej masz więcej.

  • Malwinka

    Moje Volvo S80 Executive 3.0 304 KM T6 Sedan-4d AWD Automatyczna-6 Geartronic i tak jest najlepsze! :)

  • beavis

    A więc tak wszystkie te samochody reprezentują bardzo wysoki poziom, a więc obojętnie czego by się nie wybrało nie powinniśmy narzekać. Gdy bym miał taki dylemat który wybrać samochód najpierw poprosiłbym o jazdę próbną, która by zweryfikowała w jakim samochodzie najlepiej się czuję, który znalazł najlepszy kompromis między właściwościami jezdnymi a komfortem i który sprawia najwięcej frajdy . Z wyglądu Audi bije konkurencje na głowę, wnętrze najciekawsze ma również Audi na równi z BMW( ale to kwestia gustu).Wybierając tak trochę w ciemno to bardzo wahałbym się A6 a 5,-, beemka jest odrobinkę lepsza pod względem prowadzenia i z tego co wiem bardzo komfortowa, jednak A6 wywołuje u mnie większe emocje, genialnie wygląda ma super gadzety ( np. Bang & Olufsen audio, w pełni ledowe światła, genialny nowy quattro, pneumatyke zawieszenia itp.) i jeżdzi tylko minimalnie gorzej (jak każde Audi ma lekką tendencje do pod sterowności, której bardzo nie lubie), ale to wszystko wywnioskowałem na podstawie testów z czasopism motoryzacyjnych więc jazda próbna w tym przypadku była by nie zbędna. Pozdrawiam

  • Krzysiek

    Panowie prosta rzecz ! jestescie na bankiecie i podchodzi biznesmen do was gadka szmatka i pyta jaki macie samochod ?! mowicie Mercedes , oo . BMW oo Audi oo , i mowicie infinyty .. co ? infinity co ? co to jest ? .. i wszystko w temacie .

    BMW Merc czy Audi maja prymat i marke ktora wypracowaly i nie da sie porownac do nich jakiegos infinyty , ta marka jest moze i slawna w Usa a tam jest wszystko odwrotnoscia europy . Czyli jak tam jest cos zajebiste to u nas jest chujowe brzydko mowiac ..

    A porownojac ceny tych aut . no proszeee was ! skoro mnie stac by wydac 300.000 na nowy samochod to mam w dupie czy wydam 289.000 312.000 czy 320.000 , a wy sie bawicie w drobiazgi .

  • darek

    Zgadza sie w tej klasie aut jesli chodzi o Europe cena nie ma zadnego wiekszego znaczenia
    Jest drogo i dlatego to sie nazywa premium , jesli kogos przeraza popielniczka za 250zl to znaczy ze ani materialnie ani mentalnie nie dorosl do zakupu samochodu premium
    Infiniti bedzie takim samym unikatem na ulicach Europy jak Lexus.Te marki z udzialem w rynku na poziomie 1-2% nie sa zadna konkurencja dla Niemcow.

  • http://motofilm.pl Sebastian+Rydzewski

    nigdy się nie przekonam do Infiniti, bo nim nie jeździłem. PR się zmieni, to może zmienię zdanie.

    A tak… E-klasa wygrywa.

  • Bartek

    Własnie w tej klasie aut jest naprawdę dużo ciekawych samochodów.. Volvo jest bardzo fajne ale ja osobiscie skłaniałbym się ku temu: Nissan Maxima 2010r 3.5 V6. Szkoda że zabrakło go w waszym porównaniu. Wg mnie jest naprawdę bardzo ciekawą alternatywą. Jedynym minusem jest to ze nie będzie niestety oferowana na rynku europejskim..

  • E500

    Jestem podobnego zdania- w kwestii zwycięzcy, choć test powyżej to porównanie wyposażenia i cen, a nie samochodu jako takiego.

  • Maciek Jutrzenka

    ja powiem tak infinity ma fajny model G35 i suv’a oby dwa mają bardzo dobre silniki elastyczne i genialnie brzmią coś jak RS/AMG. Ale pod innym względami to ulega pod audi bmw i mercowi. Mercedes pewna elegancja, Audi, auto które jeździ bez problemowo napęd na 4, lekkość i dobre wnętrze. BMW, sportowy charakter.

  • Maciek+Jutrzenka

    tak apropos to Mazda 6 ma najlepsze wnętrze :]

  • Boniek

    Niech próbuję swoich sił infiniti. Jednak wątpię żeby przez najbliższe lata coś wskórali.

  • Jarek

    Za średnią krajową, tak zawyżoną, można kupić takiego w Polsce za 10 lat pracy więc ja może poczekam, aż wyjdzie test porównawczy tych modeli w rubryce używane:) No niestety to nie lanos, że dokupienie klimy to już jakiś luksus:]. A co do najlepszej prasy, to nadal ma ją, dopóki co, mercedes. A jak wiadomo w tej klasie się płaci w dużej mierze za prestiż.

  • http://hh Lexus

    W USA jestescie na bankiecie i podchodzi biznesmen do was gadka szmatka i pyta jaki macie samochod ?! Acura Infiniti czy Lexusa a on mowi bmw. bmw? a co to jest. Zanim cos powiesz to zerknij troche jak to wyglada na swiecie a nie u ciebie za miedzal.

  • http://hh Lexus

    tak jak w USA czy Japonii niemcy nie sa zadnym zagrozeniem

  • michal

    W usa liderem sprzedazy jest BMW

  • fox

    Sam jezdze audi a6 c6, ale jesli mialbym teraz stanac przed wyborem auta to:

    Z zewnatrz:

    Absolutny numer 1 – INFINITI – widzialem na niemieckiej autobahnie i do teraz nei moge sie otrzasnac, auto wyglada wprost oszolomiajaco

    Wewnatrz:

    Audi i BMW. W nowym audi jeszcze nie mialem okazji siedziec, w piatce owszem, po zdjeciach bym powiedzial 1:1, choc rzeczywistosc pewnie by wszystko zweryfikowala i padloby na Audi:)

    Inna sprawa, ze na dzien dzisiejszy Audi ma zdecydowanie najwiecej bajerow jak pneumatyka (absolutny must have), full ledy, quattro. Zaden z producentow nie oferuje tylu ciekawych dodatkow, ktore faktycznie podnosza komfort i bezpieczenstwo jazdy.

  • Zvyrtec

    M-ka prezentuje się kusząco, choć nieco zbyt awangardowo – z drugiej strony to dobrze, ponieważ np. niemieckie „lemuzyny” wyglądają tak samo – czy to audi, czy BolidMłodzieżyWiejskiej, które z boku przypominają… VW passata (i różnią się chyba tylko zadkiem i maską). Ostatnio mercedes zaczął odstawać od designerskiej, szwabskiej rutyny, od której aż zęby bolą.

    Niemniej niemieckie auta są mocno przereklamowane, a ceny wzięte z kosmosu. Niestety, dotyczy to także infiniti. Auto, które kosztuje w salonie w USA niecałe 60 tysięcy dolarów (160 tysięcy PLN po dzisiejszym kursie), jest w Polsce dostępne za ABSURDALNĄ cenę. Cóż, Europa socjalistycznie broni swojej motoryzacji przed tańszymi (i niekoniecznie gorszymi) autami za pomocą akcyz… A podobno „dobra” marka obroniłaby się sama… Cóż, podejrzewam, że jeździlibyśmy fajniejszymi wózkami, gdyby nie zaporowe daniny dla Brukseli.

    Natomiast brakuje mi mało ugrzecznionych, klasycznych samochodów z „tamtych lat”. Większość współczesnych limuzyn prezentuje się mniej więcej tak samo – niby są jakieś detale, które czynią różnicę, ale ogólnie rzecz biorąc, jak z jednej formy wytrząśnięte. Od normy odstaje infinity, cadillac, lincoln, ale i tak to za mało. Dlatego ja postawiłem na chryslera 300C – z „jedynie słusznym” silnikiem 5,7 litra. I nie zawiodłem się. Auto wielkie, drapieżne, kanciaste i z chromowanymi elementami, nawiązującymi do przeszłości. I może wnętrze jest spartańskie, lecz wrażeń z jazdy nie zastąpi nic. Nawet najbardziej zaawansowany układ „klejenia auta do nawierzchni”.