Infiniti M35h vs M37, czyli Vettel kontra Webber na Ringu [wideo]
Infiniti postawiło naprzeciwko siebie dwóch piekielnie szybkich kierowców: mistrza Formuły 1 Sebastiana Vettela w modelu M35h oraz wicemistrza Formuły 1 Marka Webbera. Australijczyk zasiadł za kierownicą M37. Wszystko działo się na Nurburgringu, najdłuższym i prawdopodobnie najniebezpieczniejszym torze na świecie. Kto wygrał?
Poza urozmaiceniem europejskiego rynku luksusowych limuzyn obecnością modelu M podpisanie kontraktu z Red Bullem było chyba najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek zrobiło Infiniti. Japoński producent odcina teraz od tego kupony.
Sebastian Vettel, zeszłoroczny mistrz Formuły 1 i lider klasyfikacji tego sezonu, został ambasadorem marki, a na targach we Frankfurcie Sebastian zaprezentuje sygnowaną przez siebie edycję specjalną modelu FX50 Vettel Edition. We Frankfurcie być może dowiemy się też, kto wygrał wyścig zorganizowany przez Infiniti.
Niemiec zasiadł do białego Infiniti M35h, które napędzane jest zespołem hybrydowym o łącznej mocy 364 koni mechanicznych, dzięki czemu auto rozpędza się do pierwszej setki w 5,5 sekundy i rozwija prędkość maksymalną 250 km/h.
Sebastian Vettel odwiedził Top Gear [wideo]
Australijczyk Mark Webber, kolega Vettela z zespołu Red Bull Racing, zajął z kolei miejsce w czarnym Infiniti M37 S Premium. V6 o pojemności 3,7 litra, 320 koni mechanicznych, przyspieszenie do pierwszej setki w 6,2 sekundy i prędkość maksymalna 250 km/h.
Wyścig odbył się na Nordschleife, północnej pętli toru Nurburgring. Panowie nie chcą zdradzić, kto wygrał, oraz podać czasu zwycięzcy. Może dowiemy się tego właśnie we Frankfurcie.
- lw15
- http://infiniti.autokult.pl/author/rafal-warecki/ Rafał Warecki


